- Jeden z urzędników rejonu (dzielnicy) frunzeńskiego w Petersburgu wrócił się do organizacji prowadzącej noclegownie dla bezdomnych i zaproponował wyłożenie ulotek reklamujących służbę w armii – czytamy na portalu niezalezna.pl.
Jak podało radio Swoboda, dyżurny noclegowni miał nie zgodzić się na rozdanie ulotek i poprosił urzędnika, „by zwrócił się do władz organizacji”. Następnie podano, że miała to być własna inicjatywa urzędnika, który z takiej formy werbunku jednak zrezygnował.
- Później jednak administracja sama próbowała zwrócić się do tej organizacji poprzez mail z podobną prośbą na temat rozdawania bezdomnym ulotek o służbie kontraktowej - poinformowało Radio Swoboda.
Warto przypomnieć, że od jakiegoś czasu na terenie Rosji prowadzona jest także mobilizacja ukryta. Komisje wojskowe na zlecenie służ kontrwywiadowczych rozsyłają "zaproszenia" potencjalnym żołnierzom, a na „imprezach masowych pojawiają się punkty reklamujące krótkoterminową służbę w armii” - czytamy.
