Wcześniej Kreml oskarżał Ukrainę o rzekome przygotowywanie „brudnej bomby”. Sekretarz stanu USA Antony Blinken w rozmowie z Bloombergiem podkreślał, że nie mają one pokrycia w rzeczywistości. Przypomniał też, że Rosja już wielokrotnie oskarżała innych o to, co sama przygotowywała.
Jednocześnie Blinken przekazał, że Stany Zjednoczone poinformowały Putina o konsekwencjach ataku jądrowego. Dodał:
„Zakomunikowaliśmy to bardzo wyraźnie i bezpośrednio Rosjanom, w szczególności prezydentowi Putinowi. Jesteśmy zaniepokojeni”.
Jednocześnie Sekretarz Stanu USA podkreślił, że Stany nadal będą wspierać Ukrainę.
