- „Zgodnie z naszą doktryną mamy pełne prawo do użycia taktycznej broni jądrowej (...) do momentu, gdy wyraźna rozbieżność sił i środków broni konwencjonalnej będzie na korzyść wroga”
- stwierdził Rogozin.
Zapewniał jednocześnie, że rosyjska armia jest gotowa do odparcia ukraińskiej kontrofensywy.
- „Rozumiemy, że będzie to bardzo trudne, bo po ich stronie będzie spiętrzona duża siła, ale nikt z naszej strony nie zrezygnuje ze swoich pozycji”
- powiedział.
Brytyjski dziennik „Financial Times”, powołując się na dwa źródła zbliżone do Kremla donosił, że na początku lutego 2023 roku Rosjanie przeprowadzili symulację użycia broni jądrowej na Ukrainie, po której Putin miał uznać, iż taki atak byłby nieopłacalny.
