Jak dowiadujemy się z relacji naocznych świadków, przytoczonych przez ukraiński portal Obozrevatel, płomienie podczas pożaru miały sięgać nawet do wysokości 50 metrów.
Przyczyną pożaru w rosyjskim magazynie ropy był najprawdopodobniej wybuch cystern z paliwem.
Podczas eksplozji uszkodzony został miejscowy Borisowski Zakład Metalowych Konstrukcji Mostowych, w którym miano produkować metalowe elementy wykorzystane do budowy Mostu Krymskiego, będącego symbolem rosyjskiej okupacji stanowiącego ukraińskie terytorium Półwyspu.
Z kolei według rosyjskiego gubernatora obwodu biełgorodzkiego Wiaczesława Gładkowa przyczyną pożaru miał być ostrzał przeprowadzony przez ukraińskie wojska.
