W czasie dzisiejszego posiedzenia sejmowej komisji ds. UE poruszono temat unijnej polityki klimatycznej. Rządzący zaprezentowali stanowisko przed poniedziałkową Radą UE ds. Środowiska, w czasie której odbędzie się dyskusja na temat podwyższenia unijnego celu redukcji emisji CO2 do 90 proc. w 2040 roku. W styczniu opowiedziała się za tym wiceminister środowiska Urszula Zielińska.
- „To był pierwszy głos z jakiegokolwiek państwa członkowskiego tak zdecydowany, żeby ten cel klimatyczny podwyższać. Później rząd Donalda Tuska się z tego niby wycofywał, mówił, że to jeszcze jest w fazie dyskusji, ale dzisiaj, kiedy zapytaliśmy na komisji panią minister Zielińską o to, jakie jest w końcu stanowisko rządu w tej sprawie, to usłyszeliśmy, cytuję - podtrzymuję swoje stanowisko, Polska powinna przyspieszyć”
- powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu komisji poseł PiS Paweł Jabłoński.
Polityk podkreślił, że takie stanowisko polskiego rządu będzie oznaczało ograniczenia dla rolnictwa i kolejne wzrosty cen.
🔴Zobaczcie sami:
— 🇵🇱 Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) March 20, 2024
pani minister @Ula_Zielinska podtrzymuje stanowisko ws. narzucenia Polsce drakońskiego celu redukcji emisji o 90%
„Polska powinna PRZYSPIESZYĆ"
To oznacza radykalne podwyżki cen – a w opracowaniu są SANKCJE dla właścicieli domów jednorodzinnych.
❗️🔄… pic.twitter.com/QYjTJfWXNZ
