O rezygnacji z prowadzenia programu „Szkło kontaktowe” Daukszewicz poinformował w miniony piątek. Zaznaczał, że po tym co przeżył on i jego rodzina w ostatnich tygodniach „nic już nie będzie takie samo”.
Wszystko to związane jest z wypowiedzią Daukszewicza w jednym z programów, w którym wspólnie z prowadzącym Tomaszem Sianeckim wyśmiewali wypowiedzi niektórych polityków PiS, także Jarosława Kaczyńskiego. W pewnym momencie połączyli się z dziennikarzem Piotrem Jaconiem.
Prywatnie jest on rodzicem dziecka, które „zmieniło płeć”. Daukszewicz wypalił z pytaniem: „A jakiej płci on dzisiaj jest?”. W nagraniu dostępnym w sieci słyszymy też, jak na koniec programu, gdy pojawiają się już napisy końcowe, Daukszewicz powiedział: „Ja chyba pier*** głupotę”.
Ze stacji postanowił odejść Robert Górski. W wiadomości, którą udostępnił Daukszewicz pisze on, ze to wyraz jego „niezgodny na podobieństwo TVN24 do TVP Info”. Stwierdził, że „Stacja niszczy niewinnego człowieka i dlatego nie chce tego wspierać swoją obecnością”.
Teraz z kolei Tomasz Sianecki ogłosił, że ze stacją żegna się również Artur Andrus.
Afera transowa w TVN24
— Samuel Pereira (@SamPereira_) June 18, 2023
W piątek ze stacją rozstał się Krzysztof Daukszewicz, później Robert Górski, a teraz Tomasz Sianecki ogłosił, że odchodzi również Artur Andrus.
Podobno ewakuują się już kolejni... pic.twitter.com/SrmnDjEEIl
