Jarosław Kaczyński mówił o obecnej postawie Berlina wobec wojny na Ukrainie i postawie niemieckich władz po zakończeniu II wojny światowej.
- „Niemcy się z nami nie rozliczyły, ciągle jesteśmy wierzycielem Niemiec i to w wielkiej skali. Nie chodzi tylko o reparacje, odszkodowania, ale też o rozliczenie moralne. Niemcy próbują udawać, że są mocarstwem moralnym. A co się w Niemczech po wojnie? Stworzono cały system abolicyjny: amnestia i zapomnienie. Jak to wyglądało? Na przykład uznano, że wszystkie przestępstwa popełnione w ramach ówczesnego prawa, nie są przestępcami”
- przypomniał prezes PiS.
Polityk zaznaczył, że trzeba pamiętać o niemieckich zbrodniach i mieć odwagę o nich mówić.
- „Nie wolno ustąpić szantażom. Wiecie ilu krajom Niemcy wypłaciły odszkodowania? 70. Na przykład Meksykowi. Nawet, takie kraje, którym w gruncie rzeczy nic nie zrobili, dostały odszkodowania. Włochy otrzymały odszkodowania, a my nie. My tego nie popuścimy”
- oświadczył.
