W rozmowie z Polską Agencją Prasową prezes Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że liczy na to, że operacja ta powinna przynieść rezultaty. Jednocześnie dodał, że zdaje sobie sprawę z faktu, że może to potrwać nawet całe pokolenie. Tu jednak zaznaczył, że kiedyś trzeba zacząć i nie wolno z tego rezygnować.
O tej sprawie rozmawiał między innymi z szefem CDU, który przebywał w Warszawie. Friedrich Merz powiedział, że obecnie żaden niemiecki rząd nie zgodzi się na to. Jak dodał Kaczyński:
„Ja odpowiedziałem, że historia jest dynamiczna i my tę sprawę będziemy stawiali, bo to jest sprawa mająca wymiar materialny, a także wymiar godnościowy”.
Tu zapytał, dlaczego Polska miałaby nie otrzymać reparacji, skoro Niemcy wypłacili je siedemdziesięciu państwom. Zapewnił, że sprawa będzie stawiana na wszelkich możliwych forach.
Zapowiedział też opublikowanie 1 września raportu dotyczącego reparacji. Będzie to na razie pierwszy, choć najważniejszy z tomów. Mają one zostać wydane w kilku obcych językach
