"Wydaje się oczywiste, że rzeczywistym celem rzekomej »likwidacji« mediów publicznych jest jedynie doprowadzenie do szybkich zmian personalnych w Zarządach Spółek. Tymczasem, według wciąż obowiązujących przepisów, jedyną instytucją, która może podejmować decyzje personalne, w tym powoływać i odwoływać Zarządy i Rady Nadzorcze spółek publicznej radiofonii, jest Rada Mediów Narodowych" - czytamy w oświadczeniu prezesów regionalnych rozgłośni Polskiego Radia.

Prezesi podkreślili, że lokalne rozgłośnie radiowe nie powinny być zakładnikami sporu politycznego toczącego się na poziomie centralnym. Ponadto wskazali, że media lokalne mają szczególną misję do wypełnienia, której nie jest w stanie wykonać nikt inny.

"Misja publiczna to nie tylko docieranie do odbiorców z informacją i wartościowymi treściami. To także znajdowanie na gruncie lokalnym tego, co warte promowania i upowszechniania, a co często nie jest interesujące dla komercyjnych mediów głównego nurtu. Jeśli więc misji tej nie wypełnią lokalne media publiczne – nie będzie tego robić nikt" - czytamy.

"Nie odmawiając większości parlamentarnej prawa do wprowadzania zmian także w systemie mediów publicznych wzywamy, by odbywało się to z poszanowaniem i w granicach obowiązującego prawa i z troską o zachowanie dziedzictwa kulturowego Rzeczypospolitej. Regionalne Rozgłośnie Polskiego Radia są z pewnością jego istotną częścią. Zwracamy jednak uwagę, że w sytuacji działań niezgodnych z prawem, legalnie działające władze regionalnej radiofonii publicznej są zobowiązane stać na straży prawa i dbać o interes powierzonych im spółek. Dlatego też apelujemy o podjęcie konstruktywnych rozmów – przede wszystkim przez Prezydenta Andrzeja Dudę i Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska – w celu wypracowania stanowiska respektującego prawo i interesy wszystkich stron" - konkludują szefowie rozgłośni.

Oświadczenia nie podpisali prezesi Radia Wrocław, Radia Katowice i Radia Opole.