Fragmenty najnowszego raportu KE zacytował na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta:

Często pomijanym wątkiem Paktu Migracyjnego jest fakt, że nakazuje on traktowanie każdego nielegalnie przekraczającego granicę migranta jako uchodźcę. Oznacza to, że Polska będzie musiała wpuszczać wszystkich nielegalnych migrantow idących od Białorusi”.

Polityk dalej dodał, że w najnowszym raporcie blokowanie im dostępu do Polski jest traktowane przez KE jako… naruszenie zasad praworządności. Oznacza to, że w ocenie Komisji Europejskiej pod wodzą Ursuli von der Leyen, ochrona granic traktowana jest jako naruszenie zasad praworządności właśnie. Fragmenty te Kaleta Skwitował słowami:

KE woli oddać nadzór nad granicą lewackim NGOsom”.

KE krytykuje między innymi utrudnianie niektórym aktywistom ich działań polegających na ułatwianiu nielegalnym migrantom dostępu do Polski. Zupełnie zignorowano zatem fakt zagrożenia na wschodniej granicy Polski, które jeszcze wzrosło w związku z pojawieniem się na Białorusi najemników z Grupy Wagnera.

Kaleta dodał, że dokument znów jest tendencyjny i oparty tylko na opiniach opozycji w Polsce, ponadto stanowi próbę niszczenia wizerunku Polski w oparciu o fałszywe zarzuty.