Wedle pierwszego scenariusza, Rosjanie mogliby zrzucić napromieniowaną wodę z zaporoskiej elektrowni do Zbiornika Kachowskiego, w ten sposób uniemożliwiając Ukraińcom przejście przez akwen.
Drugi scenariusz to stworzenie przez Rosję radioaktywnej chmury, które pokryje duży obszar południowej Ukrainy. Eksperci ISW zaznaczają jednak, że byłoby to bardzo trudne z uwagi na budowę reaktorów.
Trzeci scenariusz to spowodowanie wypadku o małym zasięgu, który miałby uniemożliwić Ukrainie prowadzenie ofensywy w pobliżu elektrowni.
- „W przypadku każdej z tych możliwości korzyści militarne dla sił rosyjskich nie przewyższają możliwych (negatywnych) konsekwencji”
- zaznacza ISW.
Zdaniem analityków, Kreml może chcieć wykorzystać groźbę ataku na elektrownię do zastraszenia Ukrainy w celu powstrzymania kontrofensywy na południu kraju i wywarcia presji na Zachód przed szczytem NATO.
