- „Dziś podejmujemy kolejny ważny krok w celu ograniczenia zdolności Rosji do kontynuowania i finansowania agresji przeciwko Ukrainie. Zakazujemy eksportu najważniejszego towaru – po surowcach energetycznych – rosyjskiego towaru, złota”
- oświadczył Wysoki Przedstawiciel UE ds. Zagranicznych Josep Borrell.
Poza zakazem importu złota (ostatecznie obejmującym również biżuterię), nowy pakiet rozszerza też listę towarów podwójnego zastosowania i zaawansowanej technologii, których nie wolno Rosji sprzedawać.
Z uwagi na zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego i energetycznego, Unia Europejska zdecydowała się również na rozszerzenie wyjątków dla transakcji z udziałem produktów rolnych i transferu ropy do krajów trzecich.
Część komentatorów określa nowy pakiet unijnych sankcji „minipakietem”. Nie zdecydowano się na żadne działania związane z rosyjską ropą, gazem, kolejnymi bankami czy konkretnymi sektorami gospodarki. Wedle źródeł Polskiej Agencji Prasowej, unijni urzędnicy nie chcieli przedłużać negocjacji, aby móc udać się na odpoczynek. Do rozmów o energetyce i bankowości mają wrócić dopiero po wakacjach.
