Radę Gabinetową głowa państwa zwołuje w sprawach szczególnej wagi. To posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem prezydenta, które daje głowie państwa możliwość zwracania rządowi uwagi na ważne problemy i uzyskanie informacji co do jego planów. Dzisiejsze posiedzenie Andrzej Duda zwołał w celu omówienie realizowanych w kraju inwestycji, w tym CPK i elektrowni jądrowych.

- „To są kwestie fundamentalne dla rozwoju Polski i zależy mi na tym, aby to zostało zrealizowane. Ludzie chcą, aby Rzeczpospolita się rozwijała i była bezpieczna”

- mówił prezydent, otwierając posiedzenie.

Szef rządu postanowił jednak mówić nie tylko o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, porcie w Świnoujściu czy elektrowniach jądrowych, ale również poruszyć temat wykorzystywania przez służby sytemu Pegasus. Premier zaprezentował ujawniony dokument, z którego ma wedle jego słów wynikać, że system ten był wykorzystywany w Polsce legalnie, ale również nielegalnie.

- „Ten dokument, który mam tutaj w ręku, potwierdza niestety to, czego się najbardziej obawialiśmy, że z inicjatywy Centralnego Biura Antykorupcyjnego zwrócono się o sfinansowanie zakupu Pegasusa do Funduszu Sprawiedliwości, co zostało potwierdzone przez pana ministra Ziobro. Jestem tym akurat bardzo przygnębiony, muszę powiedzieć, bo wszyscy wiemy, do czego ten fundusz miał służyć, także przynajmniej tę kwestię uznaję za rozstrzygniętą”

- powiedział szef rządu.

Dalej premier mówił o wydatkach na Centralny Port Komunikacyjny. Zapewniał, że jego rząd chce kontynuować projekt.