Rabin Jazdi pełnił funkcję rabina w społeczności Amudei Hashalom w jerozolimskiej dzielnicy Bukharim od lat 90. Ponadto kierował także społecznościową organizacją non-profit.

Z ustaleń prokuratury wynika, że Yazdi przekonał podstępnie zgwałcone kobiety do poddania się napaściom.

Akt oskarżenia przeciwko jerozolimskiemu rabinowi, został wniesiony poniedziałek. W uzasadnieniu podano „gwałt, sodomię i nieprzyzwoite oszustwo na siedmiu kobietach, których zgodę na czyny uzyskał, zapewniając, że oczyszcza je z przeszłych grzechów” - czytamy.

Moshe Yazdi, to 59-letni rabin, który przebywa w areszcie od 27 kwietnia.

Ponadto – czytamy w The Times of Israel – jest on oskarżony o o oszukanie ofiar na setki tysięcy szekli, oszukańcze przyjmowanie przedmiotów i pranie pieniędzy.

Jak podał przed dwoma tygodniami Haaretz, „już w 2004 roku sąd rabiniczny zabronił Yazdi nauczania, spotykania się lub doradzania kobietom po tym, jak usłyszał o skargach na niego”, ale ten nie zaniechał swoich nieuczciwych praktyk – czytamy na portalu fundacja-fileo.pl.

W roku 2007 wniesiona na policję skarga nie skutkowała dalszymi krokami prawnymi przeciwko Yazdiemu. W roku 2016 natomiast na rabina z Jerozolimy za próbę opuszczenia kraju pomimo nakazu komorniczego przeciwko nałożono grzywnę i wyrok w zawieszeniu.