„Z 27 państw UE na proponowanych zmianach skorzystają dwa - Niemcy i Francja, pozostałe stracą” – podkreślił Czarnecki na antenie Polskiego Radia 24.

Jak przypomniał polityki partii rządzącej – „do tej pory zasada jednomyślności gwarantowała mniejszym państwom możliwość blokowania niekorzystnych dla nich ustaleń, a teraz tego nie będzie”.

„To, co się dzieje w UE, jest odpowiedzią na atak Rosji oraz na olbrzymi wzrost roli Polski i naszego regionu. Polska znowu stała się partnerem numer jeden USA w Europie, co rozwścieczyło Berlin i Paryż” – skonstatował Ryszard Czarnecki.