Jak przypomniał Czarnecki na antenie Polskiego Radia 24 „wejścia w przestrzeń NATO zdarzały się w ostatnich latach na Litwie, w Estonii, w Turcji i w Bułgarii”.
„Wtedy nikt nie strzelał, bo byłoby to spełnieniem marzeń Rosji i Putina” – skonstatował polityk partii rządzącej.
Jak podkreślił Ryszard Czarnecki „rosyjskie samoloty wlatują po to, żeby prowokować”.
„Tu trzeba mieć emocje na wodzach, nerwy ze stali” – skonkludował europarlamentarzysta.
