Zdaniem Czarneckiego ekspercko-polityczna konstrukcja trzeciego rządu Morawieckiego to także próba „pokazania, że są z nami i za nami technokraci, ludzie z dużym doświadczeniem w swoich branżach”.
Ten nowy rząd to, jak przekonywał na antenie Radia Plus eurodeputowany – „kontrapunkt dla tego bardzo partyjnego gabinetu o którym słyszymy ze strony większości sejmowej”.
