Według przywódcy Donieckiej Republiki Ludowej Denisa Puszylina wokół Swiatohirśka jest teraz więcej najemników z Polski, kraju członkowskiego NATO, niż ukraińskich żołnierzy” - próbowała przekonywać podczas prowadzonego przez siebie programu jedna z czołowych medialnych propagandystek Putina, Olga Skabiejewa.

Skabiejewa twierdziła również, że byli żołnierze zawodowi krajów NATO walczyli także nieopodal Bałakliji, w Iziumie oraz Kupiańsku.

„Brytyjczycy osobiście zrywali rosyjskie flagi w tych miastach. Potem zbezcześcili nasz symbol narodowy. Podarli go i krzyczeli „śmierć Rosjanom”. To wszystko dzieje się 100 km od Biełgorodu”  - ubolewała putinowska propagandystka, która nie była zdolna jednak, by samej sobie zadać pytanie, co robiły rosyjskie flagi na terytorium Ukrainy, wspomniane 100km od rosyjskiej granicy, jak obliczyła sama Skabiejewa.