Informowaliśmy już, że w nocy z poniedziałku na wtorek Rosjanie przeprowadzili wyjątkowo intensywny atak rakietowy na Kijów. Szef kijowskiej Administracji Wojskowej Serhij Popko wskazał, że Rosjanie maksymalnie dużo pocisków w maksymalnie krótkim czasie. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o trzech poszkodowanych cywilach.

Nowe informacje na temat ataku przekazał naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny, który poinformował o świetnej skuteczności ukraińskiej obrony powietrznej.

- „Z sześciu samolotów MiG-31 K wystrzelono sześć rakiet ponaddźwiękowych Ch-47M2 Kinżał, dziewięć pocisków manewrujących Kalibr (odpalono) z okrętów na Morzu Czarnym oraz trzy rakiety z wyrzutni lądowych (S-400, Iskander-M). Wszystkie 18 rakiet zostało zniszczonych przez siły i środki obrony powietrznej Sił Zbrojnych Ukrainy”

- napisał wojskowy na Telegramie.

W nocnym ataku Rosja straciła też drony typu Shahed-136/131, Orłan-10 i Supercam.