Okupujący Ukrainę Rosjanie rozkradają tamtejsze zapasy zboża i blokują porty, uniemożliwiając jego eksport. Ukraina jest jednym z najważniejszych spichlerzy świata, a zablokowanie eksportu może doprowadzić do klęski głodu w wielu regionów. Teraz głos w tej sprawie zabrał Władimir Putin, którego cytuje agencja TASS.

- „Rosja gwarantuje niezakłócony przepływ statków przewożących ukraińskie zboże, jeśli Ukraina oczyści swoje porty z min. Rosja może też zapewnić jej eksport przez kontrolowane porty, takie jak Berdiańsk i Mariupol”

- oświadczył prezydent Rosji.

Stwierdził przy tym, że Ukraina może również eksportować zboże drogą lądową. „Najbardziej logicznym kierunkiem” jest w jego ocenie Białoruś. Zastrzegł jednak, że najpierw musiałyby zostać zdjęte sankcje z tego kraju. Wskazał, że zboże można eksportować również przez Węgry i Polskę.

Putin przekonywał przy tym, że nowe sankcje przeciwko Rosji pogorszą sytuację na światowych rynkach, zbiory będą skromniejsze, a ceny wzrosną.

- „To absolutnie krótkowzroczna, błędna, powiedziałbym, po prostu głupia polityka, która prowadzi w ślepy zaułek”

- stwierdził.