Według danych działającego pod auspicjami Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy (HUR) ukraińskiego projektu „Chcę żyć”, Rosjanie mieli złożyć już ponad 25 tys. zgłoszeń, w których wyrazili oni chęć dezercji i oddania się do ukraińskiej niewoli.

Jedną z najgłośniejszych tego typu dezercji była ucieczka z Rosji kapitana rosyjskich sił powietrznych Maksima Kuzminowa, który przedostał się na Ukrainę śmigłowcem Mi-8, którego przekazał ukraińskiej stronie.

Jak przekonuje strona ukraińska, rosyjscy wojskowi, którzy wraz ze sprzętem wojskowym oddadzą się do niewoli mogą za to otrzymać gratyfikację finansową nawet do miliona dolarów, w zależności od wartości i typu przekazanego sprzętu.