Putin miał odwiedzić Białoruś już w czerwcu, ale wizyta została odwołana. Teraz nadrabia zaległości.
- „Agenda negocjacji będzie obszerna. Rozmowy rozpoczną się w szerokim formacie – szefowie państw przez wspierani przez ministrów i szefów agencji rządowych. Szczegółowo omówią całe spektrum najbardziej palących problemów integracji białorusko-rosyjskiej”
- czytamy w komunikacie opublikowanym przez reżimową agencję BiełTA.
W komunikacie nie pojawiły się żadne wzmianki na temat wojny na Ukrainie, ale najpewniej to właśnie ten temat będzie dominował w czasie rozmów.
