"Wciągnęli Finlandię do NATO. Czy mieliśmy jakieś spory z Finlandią? Wszystkie spory, w tym terytorialne, zostały rozwiązane dawno temu, w połowie XX wieku. Mieliśmy najlepsze, najserdeczniejsze stosunki. Wszystko prosperowało gospodarczo" - mówił Putin w rozmowie z dziennikarzem Pawłem Zarubinem.
"Ogólnie rzecz biorąc, nie było żadnych problemów. Teraz będą. Ponieważ teraz utworzymy Leningradzki Okręg Wojskowy i skoncentrujemy tam niektóre jednostki wojskowe" - dodał.
Ponadto zdaniem Putina, możliwy atak Rosji na kraje NATO to "całkowity nonsens". Według rosyjskiego prezydenta, tą retoryką posługuje się Joe Biden, aby "usprawiedliwić swoją błędną politykę na kierunku rosyjskim".
W jego ocenie USA nie są ponadto obecnie zainteresowane strategiczną porażką Rosji.
"Nie sądzę, aby Stany Zjednoczone, biorąc pod uwagę perspektywy rozwoju międzynarodowego, były dziś tak zainteresowane. Nie sądzę, by leżało to w interesie narodowym samych Stanów Zjednoczonych" - stwierdził.
Ponadto także i Rosja nie ma powodu, by "iść na wojnę z krajami NATO".
"Nie mamy wobec nich roszczeń terytorialnych, nie chcemy psuć z nimi stosunków. Jesteśmy zainteresowani rozwojem stosunków" - stwierdził.
