Oto bowiem ówczesny rząd – słyszymy na nagraniu – zaproponował z własnej inicjatywy, „aby strona rosyjska miała wgląd w monitoring przemysłowy terenu tarczy oraz aby miała stały dostęp.” Jak wyjaśnia Sikorski chodziło o „możliwość zastosowania środków budowy zaufania” ze strony Rosji.