Żandarmeria Wojskowa dokonała dziś rano przeszukania mieszkania eksperta zajmującego się badaniem katastrofy smoleńskiej Glenna A. Jørgensena oraz jego żony, dziennikarki Ewy Stankiewicz, autorki słynnego filmu dokumentalnego, poświęconego badaniom okoliczności tej katastrofy.
- „Żandarmeria wojskowa przeszukuje nasze mieszkanie, szukając części tupolewa – te, które Putin zostawił Tuskowi, lub te, które niszczały przez lata w bliźniaczym tupolewie, kiedy uwiarygadniano kłamstwa Anodiny”
- napisała dziennikarka w mediach społecznościowych.
Do sprawy odniosła się Prokuratura Krajowa.
- „Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo mające na celu m.in. odnalezienie kilkudziesięciu przedmiotów (dowodów rzeczowych) przekazanych w 2016 r. Podkomisji Antoniego Macierewicza ze śledztwa badającego okoliczności katastrofy smoleńskiej. Przedmioty te do dziś nie zostały zwrócone ani odzyskane. Jednocześnie uzyskano materiał dowodowy wskazujący na podejrzenie, iż mogą one być w posiadaniu jednego z byłych członków Podkomisji. Wobec powyższego dzisiaj wykonano przeszukanie pomieszczeń celem odnalezienia ww. dowodów rzeczowych”
- czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie PK.
