Komisja Europejska zaakceptowała zaprezentowaną przez ministra ds. Unii Europejskiej Szymona Szynkowskiego vel Sęka propozycję nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Przyjęcie projektu ma spełnić oczekiwania Brukseli wobec polskiego wymiaru sprawiedliwości i uruchomić wciąż blokowane środku z unijnego Funduszu Odbudowy. Projektowi sprzeciwia się jednak Solidarna Polska, która wskazuje na jego niekonstytucyjność i przestrzega, że przyjęcia proponowanych rozwiązań doprowadzi do chaosu w polskim sądownictwie. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro spotkał się w tej sprawie z premierem Mateuszem Morawieckim. Wczoraj z szefem rządu spotkali się wszyscy parlamentarzyści Solidarnej Polski. Kilku z nich podzieliło się relacją z tego spotkania z portalem wPolityce.pl.
Politycy Solidarnej Polski wskazują, że ważnym elementem wczorajszego spotkania był bunt części polskich sędziów i podważanie statusu tzw. „nowych sędziów”.
- „Widać było, że premier zdaje sobie sprawę z tego zagrożenia, ale nie usłyszeliśmy żadnego kontrargumentu. Podnoszono, że Iustitia nie pójdzie na wojnę, jeśli otrzyma to narzędzie (podważanie statusu sędziego - red.). Potem usłyszeliśmy, że pieniądze z KPO są warte podjęcia takiego ryzyka”
- mówi informator wPolityce.pl.
Wedle jego relacji, środowisko premiera zdaje sobie sprawę, że nowelizacja może doprowadzić do chaosu w sądach, ale godzi się na to ryzyko, ponieważ ważniejsza jest w jego ocenie realizacja KPO. Środowisko premiera jest przekonane, że środki z Funduszu Odbudowy uratują trudną sytuację gospodarczą, więc warto zaryzykować buntem sędziów.
- „Dwa scenariusze są pewne: albo nie dostaniemy pieniędzy z KPO, albo pozwolimy na chaos w sądownictwie”
- dodaje rozmówca serwisu.
Politycy Solidarnej Polski podkreślają przy tym, że ważne jest dla nich stanowisko prezydenta.
