22 czerwca 1983 roku 15-letnia córka pracownika Watykanu nie wróciła do domu z zajęć w szkole muzycznej. Mimo wielu śledztw, to tej pory tej sprawy nie udało się wyjaśnić. Teraz na nowo włoskie służby będą badać ją wspólnie ze Stolicą Apostolską. „La Repubblica” donosi, że właśnie wznowiono śledztwo. Sprawę z ramienia watykańskiego wymiaru sprawiedliwości poprowadzi Alessandro Diddiego, a z ramienia włoskich organów Francesco Lo Voi.

- „To pozytywna rzecz, że rzymska prokuratura otrzymała akta sprawy z Watykanu, bo taka współpraca między Stolicą Apostolską a włoskim wymiarem sprawiedliwości będzie miała miejsce po raz pierwszy; w przeszłości jej odmawiano”

- powiedział Pietro Orlandi, brat zaginionej przed laty nastolatki.