Niemiecki polityk przestrzegał, że Rosja Władimira Putina może nie zatrzymać się na Ukrainie.

- „Jeśli ktokolwiek posuwa się tak daleko, by atakować Ukrainę, to można założyć, że Ukraina to nie koniec”

- stwierdził.

Podkreślił, że agresja Putina była widoczna w Czeczeni i Gruzji.

- „Jeśli spojrzymy na to, co rosyjska armia zrobiła w Czeczenii, to musimy obawiać się jeszcze gorszych rzeczy dla Ukrainy”

- ocenił.

W związku z tym podkreślał, że Niemcy i Unia Europejska muszą wspierać Ukrainę w walce z Rosją. Przyznał przy tym, że „błędem było niewsłuchanie się wcześniej w głosy z Polski i krajów bałtyckich”.