Do katowickiej siedziby Polskiej Grupy Górniczej weszło dziś rano kilkudziesięciu związkowców, którzy domagają się rozmów z przedstawicielami rządu na temat podwyżek wynagrodzeń, planów wobec spółki i cen węgla. Związkowcy chcę też konkretnych planów dot. inwestycji w nowe złoża i zatrudnienia nowych pracowników.

- „Do siedziby PGG weszła grupa związkowców. Chcą rozmawiać z rządem o sytuacji branży oraz renegocjacji umowy społecznej, która ich zdaniem jest nieprzestrzegana. Domagają się także wyrównania płac w związku z inflacją. Zapowiadają protest do skutku”

- informowała w mediach społecznościowych Daria Klimza z Radia Zet.

Do protestu odniósł się rzecznik Ministerstwa Aktywów Państwowych Karol Manys, który zapewnia, że „zarząd PGG oraz MAP są w stałym dialogu ze stroną społeczną”. Rzecznik poinformował, że do Katowic przyjedzie dziś wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Piotr Pyzik, a kolejne spotkanie zaplanowane jest na piątek.

- „Wykorzystywanie kryzysu energetycznego do eskalacji napięć nie leży w interesie Polski i górników”

- podkreślił.