Poseł Grzegorz Braun powołał do życia Parlamentarny Zespół ds. Stosunków Międzynarodowych oraz Interesów Polski i Polonii, w ramach którego zaprezentowano projekt „Stop ukrainizacji Polski”. Inicjatywa ogromnie spodobała się rosyjskim i białoruskim mediom reżimowym.
Białoruski politolog Piotr Pietrwoskij przekonywał w jednym z propagandowych programów, że prezydenci Polski i Ukrainy podpisali porozumienie, które daje Polsce możliwość… wprowadzenia swojego systemu rządzenia i kierowania władzami Ukrainy. Stwierdził też, że rzekomo tracąc poparcie, Prawo i Sprawiedliwość chce… nadać prawa wyborcze Ukraińcom, aby ci pomogli rządzącej w Polsce partii wygrać kolejne wybory. Następnie propagandysta zaprezentował inicjatywę posłów Konfederacji.
- „Dziś moi koledzy, posłowie polskiego Sejmu organizują przedsięwzięcie Stop ukranizacji Polski. Dlaczego? Ponieważ według jakiego prawa [polskie władze] dołączają Ukraińców, obywateli Ukrainy do polskiego systemu edukacji?”
- powiedział.
W białoruskiej telewizji kolejny festiwal absurdu
— Biełsat (@Bielsat_pl) July 27, 2022
Tym razem dyżurni komentatorzy wyjaśniali widzom, że wkrótce nie będzie Ukrainy, a to wszystko przez... Polaków. Zobaczcie sami 👇 pic.twitter.com/sXVR7EvSmQ
