- Uważam, że działania pana prokuratora generalnego mają na celu obejście mechanizmu, który jest wyartykułowany w art. 14 ustawy o prokuraturze, z którego wynika, że aby skutecznie odwołać prokuratora krajowego i innych zastępców prokuratora generalnego niezbędna jest zgoda prezydenta wyrażona na piśmie. Tutaj takiej zgody nie było

powiedział w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim prokurator Dariusz Barski.

Jak podkreślił prokurator krajowy, opinie prawne, na które powołuje się minister sprawiedliwości Adam Bodnar, nie są źródłem prawa.

Można się z nimi zgadzać bądź nie, ale nie kształtują one stosunków prawnych, zwłaszcza tak istotnych jak na przykład status prokuratora krajowego czy zastępcy prokuratora generalnego – stwierdził.

Odnosząc się do pytania czy ma zamiar przekazać swoje obowiązki prokuratorowi Prokuratury Krajowej Jackowi Bilewiczowi, odparł, że w tej sytuacji „nie jest kwestia zamiarów”, a „stosowanie litery prawa”.