- Najpierw zrobiono nas współsprawców, a potem próbuje się robić z nas społeczeństwo, które nie ma we krwi demokracji - dodał prof. Zybertowicz.
Jego zdaniem "wprowadzenie w przestrzeń komunikacji międzynarodowej faktycznych informacji: jak wielkie straty Polska poniosła, za pomocą jakich manipulacji niemieckie sprawstwo jest maskowane, będzie elementem odbudowy pozycji i dobrego wizerunku Polski".
Prof. Zybertowicz wskazał także, że Prawo i Sprawiedliwość posługuje się w debacie publicznej prawdziwymi informacjami na temat reparacji oraz strat wojennych poniesionych przez Polskę.
- Polityk ma prawo posługiwać się każdym prawdziwym argumentem, żeby działać na rzecz swojej formacji i swoich wyborców - powiedział.
- PiS posługuje się informacjami, które oddają historyczna prawdę i ma wszelkie prawo, żeby w kampanii wyborczej i poza nią się tym posługiwać - dodał.
Zdaniem prof. Zybertowicza poruszanie tematu reparacji uświadomi także Europę, na czym polegała II wojna światowa na ziemiach polskich.
Zybertowicz odniósł się także do wizyty prezydenta Dudy w Nigerii. Wskazał, że wizyta była poświęcona problemom zaopatrzenia w energię oraz kwestiom związanym z przeciwdziałaniem rosyjskiej propagandzie co do okoliczności toczącej się wojny na Ukrainie.
