„Państwo polskie musi bronić się przed groźnymi dla nas wpływami rosyjskimi. Skutki tych wpływów były istotne, a nie zostały zablokowane” – powiedział w wywiadzie udzielonym portalowi wpolityce.pl prof. Żurawski vel Grajewski.
Były pracownik MSZ jest przekonany, że prace komisji należy „pokazać wyborcom, bo to oni będą decydować o losie politycznym danej osoby”.
Jednocześnie Przemysław Żurawski vel Grajewski przyznał, że do nadchodzących wyborów, czyli do 15 października komisja „nie zdąży żadnych wniosków uformować na temat konkretnych osób, ani ugrupowań”.
Jednak, zdaniem prof. Żurawskiego vel Grajewskiego dzięki pracom tejże komisji, docelowo „jest możliwość przedstawienia dowodów i poddanie pod ocenę wymiaru sprawiedliwości”.
„W konsekwencji jest możliwość odsunięcia od państwa polskiego jako osobę służącą interesom rosyjskim, a nie polskim” – skonkludował kandydat na członka komisji ds. badania rosyjskich wpływów.
