6 marca w Sejmie wznowiono protest opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami, na którego czele stoi poseł KO Iwona Hartwich. Protestujący domagają się przyjęcia przez Sejm obywatelskiego projektu ustawy o rencie socjalnej. Renta ma zostać podwyższona do równowartości najniższego krajowego wynagrodzenia, czyli 3490 zł brutto. Obecnie renta socjalna wynosi 1588,44 zł brutto.

Do protestu odniósł się w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie szef klubu PiS, który podkreślił, że „wszyscy mają świadomość”, iż od początku rządów PiS pomoc dla osób z niepełnosprawnościami znacznie wzrosła.

- „Objeżdżając Sądeckie, rozmawiałem z osobami, które się opiekują niepełnosprawnymi i mówią, że sytuacja jest bardzo dobra. Oczywiście chcą jeszcze takiego przepisu, który pozwoli pracować- oprócz przyjmowania tego wsparcia dla opiekunów”

- powiedział wicemarszałek.

Zdaniem prof. Terleckiego, „panie posłanki robią sobie kampanię wyborczą kosztem oczywiście osób niepełnosprawnych”.

- „Patrzymy na to ze smutkiem, z przykrością, bo to nie jest nic przyjemnego”

- stwierdził.

Podkreślił, że temat wymaga poważnych rozmów, a nie „przedstawień w holu Sejmu”.