„Tusk, kiedy przybył do Polski, to jego głównym celem było zniwelowanie siły Polski 2050” – powiedział na antenie Telewizji Republika prof. Ryba.

„Nie sądzę, żeby ten cel teraz zniknął z wokandy” – dodał historyk będący członkiem Kolegium IPN.

Zdaniem prof. Mieczysława Ryby, Szymon Hołownia „jest na prostej drodze do katastrofy”.