- „Kraje te nie są gotowe, by zmierzyć się z faktem, że Rosja zniszczyła architekturę bezpieczeństwa w Europie”

- powiedział szef polskiej dyplomacji.

Prof. Rau wskazał, że „żywotnym interesem bezpieczeństwa wszystkich sąsiadów Rosji” jest stworzenie nowego systemu bezpieczeństwa bez Rosji, zdolnego do ochrony przed rosyjską agresją. Podkreślił, że w przyszłości Rosja wciąż będzie stanowić zagrożenie dla krajów Europy, dlatego tak ważne jest zwycięstwo Ukrainy.

Polityk przypomniał, że Niemcy postawiły po zakończeniu zimnej wojny na współpracę z Rosją, co dało im uprzywilejowaną pozycję w Europie. Po aneksji Krymu nie zdecydowano się na wprowadzenie surowych sankcji przeciwko agresorowi.

- „Zamiast tego Niemcy postanowiły skorzystać z imperialnej polityki Rosji, proponując budowę Nord Stream 2. Cenę niemieckiej chciwości płaci teraz swoją krwią Ukraina”

- ocenił rozmówca „Le Figaro”.