Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości gościł na antenie telewizji wPolsce.pl, gdzie stwierdził, że budowany przez Donalda Tuska system sprawowania władzy spełnia definicję despotii.

- „To nie jest tak, że o własnych siłach zbudowaliśmy sobie coś takiego – to raczej instytucje międzynarodowe pracowały nad tym. Ogólnie rzecz biorąc, jest to oczywiście rodzaj despotyzmu, który się rozwija na naszych oczach. U nas to się stało tak drastyczne, bo to się stało w ciągu kilku dni i mało kto się tego spodziewał. Wiadomo było, że to pójdzie w tym kierunku, ale może jakoś dyskretniej, delikatniej, może wolniej, a tu od razu czołgi wjechały. Tak się tworzy despotia”

- powiedział filozof.

Zwrócił przy tym uwagę, że szokujące działania rządu Donalda Tuska nie spotykają się z reakcją europejskich mediów.

- „Nie po to międzynarodowe instytucje i media walczyły z polskim rządem, żeby bronić demokracji i wolności mediów, tylko po to, by ten rząd obalić i ten system zamknąć. Oni są zachwyceni tym, co się dzieje”

- zauważył.

Mówiąc o osadzeniu w więzieniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, prof. Legutko stwierdził, że w ten sposób nowa władza testowała, na jak wiele może sobie pozwolić.