Rozporządzenie EDIRPA ma dwa zasadnicze cele: wzmocnienie europejskiego przemysłu obronnego poprzez zachęcanie państw członkowskich do współpracy w tym zakresie oraz wsparcie wysiłków państw członkowskich w uzupełnianiu zapasów uzbrojenia przekazanego wojskom ukraińskim. Pierwszy z nich wpisuje się w długoterminową politykę rozwoju przemysłu obronnego, zapoczątkowaną wraz z powstaniem Europejskiego Programu Rozwoju Przemysłu Obronnego (EDIDP) i kontynuowaną przez Europejski Fundusz Obronny (EDF), czy mający powstać w niedalekiej przyszłości Europejski Program Inwestycji Obronnych (EDIP). Drugi cel EDIRP-Y związany jest z trwającą na Ukrainie wojną i ma stanowić wyraz unijnej solidarności z tymi państwami członkowskimi, które wykazały się największą solidarnością właśnie z naszym wschodnim sąsiadem zaatakowanym przez Rosję.

 

"W obecnym kontekście geopolitycznym kluczowe jest jak najszybsze wzmocnienie zdolności obronnych państw członkowskich. W tym celu powinniśmy wykorzystać wszystkie dostępne narzędzia, w tym - na tyle, na ile to możliwe - środki unijne" – podkreślił profesor Krasnodębski.

Europoseł PiS zauważył, że dla Europy Środkowo-Wschodniej ta trudna sytuacja stanowi jednocześnie dogodną okazję, by odejść od przestarzałego sprzętu pamiętającego jeszcze czasy Związku Radzieckiego. "Chciałbym, by wykorzystano ją, zastępując stare uzbrojenie nowoczesnym, produkcji zachodniej" – zaznaczył.

Współsprawozdawca PE wskazywał, że sprawozdanie PE ws. EDIRPA, uwzględniając aspekt wojny na Ukrainie, proponuje podwyższenie budżetu instrumentu, a także stworzenie specjalnej koperty budżetowej dla państw, które udzieliły Ukrainie największego wsparcia i które są najbardziej zagrożone wrogimi działaniami ze strony Rosji. Dopuszcza także możliwość uwzględnienia potrzeb zgłaszanych przez Ukrainę i Mołdawię przy zamówieniach uzbrojenia dokonywanych wspólnie przez państwa członkowskie, a także deklaruje chęć możliwie najdalej idącego uproszczenia procedur przy wnioskowaniu przez państwa członkowskie o wsparcie finansowe.              

Prof. Krasnodębski podkreślał, że EDIRPA to wyjątkowy i krótkoterminowy instrument, który ma na celu wsparcie państw członkowskich w sprawnym uzupełnieniu braków w wojskowych magazynach.

 

"Te cztery miesiące intensywnych prac były bardziej skomplikowane niż zazwyczaj, bo zaangażowane w nie były dwie komisje wiodące – AFET i ITRE. Mimo to prace przebiegały w dobrej atmosferze, a wszelkie różnice wynikały z czasem niejasno sprecyzowanego podejścia grup politycznych do kwestii polityki obronnej, szczególnie jej aspektów przemysłowych. Cieszę się, że mimo różnic poglądów, przedstawicieli różnych grup politycznych w PE łączy wspólna ocena sytuacji, w jakiej się dzisiaj znajdujemy i że udało się dojść do porozumienia w tak palącej kwestii, co napawa optymizmem także w kontekście rozmów trójstronnych z Radą i Komisją " – mówił na konferencji prasowej po głosowaniu prof. Krasnodębski.