Myślę, że bardzo często niektórzy mogą myśleć, że my mówiąc o tego rodzaju zwarciu czy starciu kulturowym, wojnie kulturowej to trochę przesadzamy. Myślę, że ten atak na Jana Pawła II i inne rzeczy, które się dzieją, potrafią przekonać właśnie takiego Polaka umiarkowanego konserwatystę, który jednak ceni sobie to wszystko, co jest konstytutywne dla nas jako zbiorowości, przekona, że to nie jest wymyślone, że taka walka polityczna czy geopolityczna przeciwko Polsce trwa, trwa przeciwko Kościołowi i chrześcijaństwu, trwa przeciwko narodowi i przeciwko pewnym podstawowym cechom, które uznawaliśmy za cechy życia społecznego i życia jednostek – kontynuował europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Myślę, że Polacy nie chcą rewolucji etycznej i przewrócenia porządku naszego świata i w związku z tym właśnie pewnie dlatego ostatecznie ci niezdecydowani, trochę zniechęceni do PiS jak będą mieli wrzucić kartkę z głosem to wrzucą tą kartkę z głosem na nas – podkreślił profesor Krasnodębski.