O propozycji wprowadzenia w unijnych traktatach zmian zakładających odejście od zasady jednomyślności i przeniesienie kluczowych kompetencji państw członkowskich do kompetencji unijnych europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski mówił na antenie Polskiego Radia 24. Wyjaśnił, że propozycje te oznaczają daleko idącą redukcję znaczenia państw narodowych.
- „To jest zupełnie inne myślenie o państwie. Zadaję sobie pytanie, czy wszyscy, którzy głosowali w wyborach, zdawali sobie sprawę, że u podstaw tych różnic istnieje zasadnicza, głęboka różnica w rozumieniu Polski i jej miejsca w świecie czy Unii Europejskiej. My opowiadamy się za Unią Europejską, ale taką, jaka jest do tej pory, układzie między państwami europejskimi. Na traktach europejskich widnieją podpisy głów państw i pewne kompetencje unijne są ograniczone”
- wskazał polityk.
Prof. Krasnodębski podkreśla, że jeżeli zmiany traktatowe zostaną przegłosowane w zaproponowanym kształcie, to „w gruncie rzeczy będziemy mieli do czynienia z czymś na kształt organizmu państwowego (…) tworu, w którego ramach będą jakieś podjednostki polityczne, o różnym stopniu suwerenności, jak Francja czy Niemcy, które będą sterować całością używając ponadnarodowej elity”.
