W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl prof. Karol Karski komentował odpowiedź Berlina, który stwierdził, że sprawa odszkodowań dla Polski została ostatecznie zamknięta.
- „Sprawa jest otwarta, prawo międzynarodowe automatycznie powoduje powstanie odpowiedzialności międzynarodowej, gdy spełnią się dwie przesłanki. Pierwsza to naruszenie prawa międzynarodowego, a tutaj to wystąpiło, nawet poprzez popełnianie zbrodni międzynarodowych, przeciwko pokojowi, wojennych wreszcie zbrodni przeciwko ludzkości i ludobójstwa”
- wyjaśnił prawnik.
- „Druga przesłanka to możliwość przypisania tej odpowiedzialności konkretnemu państwu, a w tym przypadku ono jest znane. Mamy przesłanki i musimy to zrealizować”
- dodał.
Europoseł PiS zwrócił uwagę, że niemieccy politycy wiele mówią na temat moralności, ale z ich słów nic nie wynika.
