Do wypowiedzi szefa polskiej dyplomacji odniósł się prof. Józef Brynkus, pracownik Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, polski historyk, nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków oraz poseł na Sejm VIII kadencji.
W uzasadnieniu prof. Brynkusa czytamy:
„1. Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich nie dotyczy polskiej świadomości, tak jak Pan sądzi. A może Pan nie wie, że to zbrodnia ludobójstwa?
2. Nie dotyczy polskiej świadomości – Polacy wiedzą kto tego dokonał i co powinno się w związku z tym stać:
– Prezydent Zełeński powinien Polskę i Polaków za to przeprosić. I tego się Pan od niego powinien domagać
– ofiary zbrodni powinny być ekshumowane i godnie pochowane!!
3. O jakiej konkluzywności Pan mówi?? Sprawa jest prosta – Ukraińcy głosem swoich przywódców powinni wyrazić skruchę.
– co Pan robi, by do tego doszło? To naprawdę jest moment, gdy Ukraina powinna przeprosić za ludobójstwo wołyńskie!”
Profesor dalej pisze o swoim oburzeniu wypowiedzią szefa polskiej dyplomacji, ponieważ minister Rau w związku ze zbrodnią wołyńska stwierdził, że „musimy pamiętać o kontekście geopolitycznym. Ukraina walczy o swoje przetrwanie, ale jednocześnie walczy o nasze wspólne wartości”.
„Panie ministrze – jeśli Ukraina walczy o nasze wspólne wartości, to nimi są: prawda, sprawiedliwość” – pisze Brynkus.
- Jaka ta walka o wartości, gdy nie chce przyznać tej sprawiedliwości ofiarom ludobójstwa i ich krewnym?? - pyta naukowiec.
- I sądzi Pan, że Polska by się od Ukrainy odwróciła, gdyby Ukraina przyznała się do zbrodni i ją popełniła?? Nie – jeszcze większą pomoc ze strony polskiej by sobie zapewniła – konkluduje.
