Wczoraj posłowie debatowali nad obywatelskim projektem w sprawie likwidacji TVP Info i zniesienia opłat abonamentowych. Dziś projekt został odrzucony w I czytaniu. Jeszcze przed głosowaniem do dyskusji na temat mediów publicznych postanowił włączyć się prof. Maciej Górecki, który chce zabierać majątki dziennikarzom, z którymi się nie zgadza.

- „Wszyscy pracownicy TVP to zbrodniarze”

- napisał politolog na Twitterze.

- „Moim zdaniem wszyscy od sprzątaczki po prezesów pracujący obecnie w TVP i radiu, i to zarówno centrali jak i ośrodków regionalnych w odpowiednim czasie winni by zwolnieni z wilczym biletem. Niezależnie od tego co robią przyczyniają się do tego co ostatecznie wychodzi do publiki”

- dodał.

Wykładowca UW oskarżył dziennikarzy mediów publicznych o przyczynienie się do śmierci syna posłanki KO.

- „Nie będzie dla nich litości w nowej Rzeczypospolitej. Będą ścigani, także ekonomicznie. Wprowadzone zostanie embargo na ich zatrudnienie, oczywiście także konfiskata majątku. Będą puszczeni bez skarpetek”

- zapowiedział.

Stwierdził przy tym, że pracownicy TVP to „odpady moralne” i porównał ich do SS.