Minister edukacji i nauki przypomniał, że bez względu na opcję polityczną, zadaniem polityka powinno być posiadanie na względzie przede wszystkim bezpieczeństwa narodu. Ocenił też, że w rękach Donalda Tuska Polska w obliczu coraz częstszych prowokacji na wschodniej granicy byłaby po prostu całkowicie bezbronna i bezradna.
W rozmowie na antenie TVP Info odpowiedział też na pytanie o to, co byłoby z Polską, gdyby w tej chwili rządził właśnie lider PO. Minister ocenił, że:
„W Polsce byłaby bieda, pieniądze szłyby do mafii VAT-owskiej. Nie byłoby również pieniędzy na zbrojenia, bo przecież siła Polski wynika dzisiaj z potężnych zbrojeń i rozbudowy armii polskiej”.
Za rządów Tuska – dodawał polityk – nie byłoby silnej armii, a Polska byłaby zupełnie bezbronna, ponadto mielibyśmy imigrantów i problemy takie, jak w Paryżu – podpalenia, gwałty na kobietach.
