W czasie konwencji samorządowej PiS w Śniadowie prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział marsz w Warszawie, który ma skłonić sejmową większość do przyjęcia uchwały ws. Zielonego Ładu i embarga na ukraińskie zboże. Demonstracja odbędzie się 18 maja. Goszcząc dziś na antenie Telewizji wPolsce, prof. Przemysław Czarnek wyraził nadzieję, że w wydarzeniu weźmie udział jeszcze więcej Polaków niż w demonstracji 11 stycznia.
- „Wtedy było to w środku tygodnia, po południu, w środku zimy po tęgich mrozach i zgromadziło 300 tys. osób, dlatego mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej demonstrantów na ulicach”
- powiedział.
- „My nie mamy czołgów, nie mamy karabinów, i mieć nie będziemy. Nie jesteśmy nimi, żeby brutalnie prowokować i wchodzić na siłę. My mamy wolnych Polaków, sami jesteśmy wolnymi Polakami i największą siłą, która ich obezwładnia, tę Koalicję 13 Grudnia, od PO, przez PSL, Hołownię i Lewicę, to jest Demonstracja Wolnych Polaków, i to wielka pokojowa demonstracja”
- dodał.
Stwierdził, że 18 maja „czerwona kartka, ostateczna czerwona kartka, musi być pokazana Tuskowi i jego zgrai jaruzeli”.
Poseł PiS komentował również spór o aborcję w koalicji rządzącej. Wczoraj szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska zwróciła się do marszałka Hołowni, który apelował wcześniej o spokój w kwestii projektów dot. liberalizacji prawa aborcyjnego.
- „Wypie****aj z tym spokojem”
- napisała.
Jej wpis wywołał oburzenie polityków Polski 2050. Żukowską skrytykowała na antenie Polsat News Barbara Oliwecka.
- „Jak nas się wyzywało od, przepraszam serdecznie, ośmiu gwiazdek, jak pani profesor ze Szczecina wychodziła na wiec w czasie strajku niektórych, nie najmądrzejszych kobiet, i krzyczała dokładnie tak samo jak Żukowska, tylko publicznie, na rynku, do młodzieży, to jej nie przeszkadzało?”
- zauważył prof. Czarnek.
- „Jak nauczyciele wychodzili z dziećmi z napisami tego rodzaju na czole czy na tekturach, to tej pani poseł nie było? Niech ta pani naprawdę otrzeźwieje i zacznie mówić, jak jest w rzeczywistości”
- dodał.
Podkreślił, że „pani Żukowska używa języka takiego, jak cała ta Koalicja 13 Grudnia używa od lat, i jakoś nikomu to nie przeszkadzało”.
