- „Dla tych, którzy dyskutują o tym, czy żyję, czy nie, jak sobie radzę… Jest weekend, druga połowa sierpnia 2023, jestem w Afryce. Wszyscy dyskutują o mojej likwidacji, życiu intymnym, zarobkach i innych sprawach, a ze mną wszystko jest w porządku”

- zapewniał Prigożyn.

Film miał zostać nagrany kilka dni przed katastrofą samolotu Grupy Wagnera w obwodzie twerskim. Nexta zaznacza przy tym, że usunięte zostały metadane filmu.