W czasie wtorkowego wystąpienia w Parlamencie Europejskim kanclerz Niemiec Olaf Scholz wezwał do reformy Unii Europejskiej, której pierwszym elementem musi być w jego ocenie zniesienie zasady jednomyślności w kwestiach dot. polityki zagranicznej i podatków. Niemiecki przywódca kolejny raz zasugerował, że zgoda na odejście od prawa weta jest warunkiem, bez którego spełnienia Niemcy nie zgodzą się na rozszerzenie Unii Europejskiej i przyjęcie Ukrainy do wspólnoty. Do jego wystąpienia odniósł się na dzisiejszej konferencji prasowej w Albanii prezydent Andrzej Duda.
- „Stawianie sprawy na zasadzie: jeżeli nasze roszczenia, żądanie co do naszej hegemonii w UE nie zostaną zrealizowane, to my się nie zgodzimy na przyjęcie nowych krajów członkowskich jest w istocie sprzeczne z interesami UE jako wspólnoty”
- oświadczył.
Przypomniał, że fundamentem Unii Europejskiej jest pragnienie braterskiej współpracy europejskich państw.
- „Ta braterska współpraca miała polegać m.in. na tym, że te kraje współdecydują o swoich najważniejszych sprawach i o rozwoju wspólnoty; tak, aby miały poczucie sprawiedliwości wewnątrz wspólnoty europejskiej, a nie że jedne państwa forsują swoje interesy kosztem innych państw, mając ku temu instrumenty instytucjonalne”
- powiedział.
