Wczoraj wieczorem zwolennicy byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro szturmowali budynki najważniejszych urzędów, w tym siedzibę parlamentu, Sądu Najwyższego oraz pałac prezydencki.

Ukaranie osób wszczynających zamieszki zapowiedział prezydent Brazylii. Wszczynane przez swoich zwolenników zamieszki potępił były prezydent Jair Bolsonaro.

- „Pokojowe manifestacje, w formie zgodnej z prawem, stanowią część demokracji. Jednak wtargnięcia do budynków publicznych, jakie miały miejsce dzisiaj, a także były praktykowane przez lewicę w 2013 r. i 2017 r., wymykają się tej regule”

- napisał.

Ataki na brazylijskie urzędy potępiają również przywódcy z całego świata. Za pośrednictwem mediów społecznościowych stanowisko zajął prezydent Andrzej Duda.

- „Demokracja nie jest doskonała. Bywa, że tylko 50 proc. +1 wyborców jest zadowolonych. Ale nic lepszego nie wymyślono by zapewnić ludziom pomyślność. Stąd instytucje demokratyczne, w tym wybory to świętość. Prezydent @LulaOficial wygrał i ma poparcie demokratycznego świata, w tym Polski!”

- napisał.

Do sprawy odniósł się również prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden.

- „Potępiam atak na demokrację i na pokojowe przekazanie władzy w Brazylii. Brazylijskie instytucje demokratyczne mają nasze pełne poparcie a wola narodu brazylijskiego nie może być kwestionowana”

- podkreślił.