- Nie doszło do naszego spotkania dzisiaj, dlatego, że jak państwo widzieliście terminarz obrad bardzo się rozsunął. Spotkanie miało być o 11.30. To było akurat w trakcie mojego wystąpienia. Każdy ma tutaj swój, bardzo ściśle rozpisany harmonogram dnia i być może to spotkanie będzie mogło odbyć się później. Na razie spadło z agendy ze względu na to, ze przesunęła się tzw. "godzinówka" – wyjaśnił prezydent Duda.

Głowa polskiego państwa przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie bierze udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

W trakcie briefingu prasowego prezydent Duda został zapytany głośny w ostatnim czasie spór polsko-ukraińskiego dotyczący ukraińskiego zboża. Światowa Organizacja Handlu potwierdziła we wtorek, że Ukraina złożyła wnioski o konsultacje z krajami, które podtrzymały embargo wbrew stanowisku Niemiec i Unii Europejskiej.

Przede wszystkim wyjaśnijmy jedną rzecz: Polska nie zamknęła granic dla ukraińskiego zboża. Tworzymy korytarze transportowe. Dzięki nim transportowane jest dwa razy więcej zboża, niż było tranzytowane wcześniej przez Polskę. Rozmawiamy z Litwą, żeby skrócić procedury w porcie w Kłajpedzie – podkreślił prezydent Duda.

Ja rozumiem, że są środowiska, które mają interesy na Ukrainie. Chcą sprzedawać zboże jak najszybciej, przy jak najmniejszych kosztach. Tu jest zwarcie interesów, co tu dużo mówić? – mówił dalej Andrzej Duda, dodając, że obowiązkiem polskich władz jest przede wszystkim troska o polskich rolników.

Dobrze by było, żeby Ukraina pamiętała, że otrzymuje od nas pomoc i my jesteśmy krajem tranzytowym również do Ukrainy – dodał polski prezydent.

Komentując sytuację wojny na Ukrainie i rosyjskiej agresji prezydent Duda stwierdził:

Mi zależy przede wszystkim na tym, żeby Rosjanie nie okupowali Ukrainy, nie wygrali tej wojny.

Europa zbyt często zapomina, że swoje bezpieczeństwo i dobrobyt zawdzięcza obecności i zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych. My w Polsce o tym doskonale pamiętamy – podkreślił prezydent Duda, dodając że to Stany Zjednoczone od ponad 100 lat odgrywają kluczową rolę w zapewnianiu tego bezpieczeństwa na starym kontynencie.