Od wybuchu wojny na Ukrainie Kreml straszy Zachód użyciem broni nuklearnej, chcąc w ten sposób zniechęcić do niesienia pomocy Kijowowi. Do kolejnych gróźb Władimira Putina odniósł się dziś na antenie RMF FM prezydent Andrzej Duda

- „Można straszyć, można ostrzegać, można dyskutować, natomiast nikt nie śmie po prostu tego zrobić”

- stwierdził.

- „Od samego początku wierzę w to, że do żadnej wojny nuklearnej nie dojdzie. To zawsze była ostateczność ostateczności, która zawsze była w zasadzie wykluczona”

- dodał.